Sacrum i profanum.
Niezwykły świat i czas przedstawiony w mitach to sfera sacrum, czyli tego, co święte. Codzienna, szara rzeczywistość starożytnych Greków była zaś sferą profanum, co oznacza z języka łacińskiego pro – “przed”, fanum – “miejsce święte”. Ludzie egzystujący w sferze profanum podlegali zwykłym, codziennym bolączkom, nieznanym mieszkańcom sfery wyższej. Ciążyła im świadomość przemijalności i znikomości własnego istnienia. Świadomość ograniczeń, w tym śmiertelności, poczucie zagubienia w świecie starożytni próbowali przezwyciężać, uczestnicząc w różnego rodzaju opartych na mitach obrzędach i rytuałach religijnych. Modląc się do Zeusa w jego świątyni bądź też grzebiąc zwłoki umarłych i lamentując nad nimi, Grecy duchowo przenosili się ze sfery profanum do sfery sacrum, wkraczając w zamieszkaną przez istoty nadprzyrodzone mityczną przestrzeń i mityczny czas prapoczątków. Czyniąc to, co im nakazali bogowie, zyskiwali pewność, że ich życie posiada znaczenie i ponadmaterialny wymiar.
You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can leave a response, or trackback from your own site.